Hiacyntowiec, bluebell, bądź Endymion – niebieskie dzwonki o imieniu młodzieńca zaklętego w sen

Czy wiedziałeś, że popularny angielski bluebell może być uprawiany w polskich ogrodach? Jego oficjalna nazwa to hiacyntowiec (łac. Hyacinthoides lub Endymion), rodzaj roślin z rodziny szparagowatych Asparagaceae, dawniej zaliczany do rodzaju cebulica Scilla. Hiacyntowce występuję w Europie zach. i pd. oraz w pn. Afryce.

W ogrodach najczęściej spotyka się dwa gatunki: h. zwyczajny i h. hiszpański. Hiacyntowiec zwyczajny Hyacinthoides (Endymion) non-scripta występuje w pn.-zach. Europie (Wyspy Brytyjskie, Francja, Belgia) w lasach i na wrzosowiskach. Jest to jedna z najbardziej rozpoznawalnych roślin w kulturze angielskiej, często dominująca roślina wczesnowiosenna tworząca wielkie łany w lasach Wysp. Zakwita tam pod koniec kwietnia i w I połowie maja. Wiele parków i lasów prywatnych organizuje wtedy bluebell walks, gdzie ludzie odwiedzają te miejsca, podziwiają hiacyntowce i robią sobie pikniki.

W ogrodach hodowany jest też hiacyntowiec hiszpański Hyacinthoides (Endymion) hispanica, jak nazwa mówi rosnący w lasach Hiszpanii. Jest trochę bujniejszy, ma też odmianę różową i białą. W Anglii problemem jest krzyżowanie się rodzimego gatunku z hiacyntowcem angielskim w naturze. Nas to nie dotyczy, bo jeden i drugi są gatunkami obcymi.

Hiacyntowce mogą być u nas z powodzeniem hodowane w stanie dzikim. Pomimo, że są gatunkami obcymi, pochodzą z niedaleka, z Europy i są przystosowane do klimatu atlantyckiego. Nie są więc u nas inwazyjne. Zachowują się bardziej jak narcyzy: jak je posadzimy to będą rosły, trochę się rozsiewały, ale nie będą się „panoszyć”.

Hiacyntowce są gatunkami lasów liściastych, to podobnie jak śnieżyczki czy cebulice typowe geofity wiosenne. Ich liście zasychają na początku lata. Wychodzą z ziemi wiosną, ale bardzo płoszą je mrozy. Jeśli zima jest koło zera, wychodzą bardzo wcześnie, jeśli wiosna ma dużo przymrozków ich kwitnienie jest opóźnione. U mnie zwykle kwitną ok. 10-18 maja, wraz z przetacznikiem ożankowym i dąbrówką. Hiacyntowce nie lubią gęstego lasu. Najlepiej rosną na leśnych polanach, przy leśnych drogach i w zaroślach orlicy (która późno rozwija liście i to im odpowiada).

 Hiacinthoides hispanica DSC04115

Hiacyntowiec hiszpański w moim ogrodzie

Najlepiej sadzić je w miejscach półcienistych. W roku 1997 posadziłem u siebie 2 tys. cebulek przywiezionych z Anglii. W jednych miejscach rosną bardzo dobrze, w innych wymarły. I jest to skorelowane z ilością światła. Wymarły w gęstym drzewostanie, a przy drogach i w luźnym lesie brzozowym pięknie się obsiewają. Hiacyntowce hiszpańskie rosną u mnie dwa razy szybciej niż zwyczajne.

Hyacinthoides non-scripta DSC04127

Hiacyntowiec zwyczajny w moim ogrodzie

Tutaj jak to wyglądu w moim ogrodzie:

Łacińska nazwa rośliny – endymion, pochodzi z mitologii greckiej. Endymion był pięknym młodzieńcem. Uchodził za syna króla Elidy, Aetliosa (lub boga Zeusa), i Kalyke. Według jednej z wersji legendy zakochał się w bogini Herze. Został za to ukarany przez Zeusa ciągłym snem). Każdej nocy odwiedzała go w grocie góry Latmos (gdzie spoczywał), zakochana w nim, bogini Księżyca Selene. Na jej prośbę Selene został obdarzony przez Zeusa wieczną młodością. Historia jest tak wzruszająca, że odmawiam nazywania tej rośliny hiacyntowcem i używam łacińskiej „endymion”.

 Girodet_-_Sommeil_Endymion

„Girodet – Sommeil Endymion” autorstwa Anne-Louis Girodet de Roussy-Trioson

User:Jastrow. Licensed under CC BY-SA 3.0 via Wikimedia Commons – http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Girodet_-_Sommeil_Endymion.jpg#/media/File:Girodet_-_Sommeil_Endymion.jpg

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *