Koniczyna na łące kwietnej – za i przeciw

Na łąkach i trawnikach często widzimy koniczynę. I dlatego dostaję pytania: dlaczego w Pana w mieszankach łąk kwietnych nie ma koniczyny?

W Polsce pospolicie występuje kilka gatunków z tego rodzaju. Najczęściej widzimy koniczynę łąkową Trifolium pratense o różowych kwiatach i koniczynę białą (rozesłaną) Trifolium repens o kwiatach białych. Są to masowo produkowane przez firmy nasienne tanie gatunki pastewne.

 

Koniczyna łąkowa występuje na łąkach kośnych, zwykle takich częściej koszonych, dwu, 3 czy czterokośnych.

Natomiast koniczyna biała jest gatunkiem typowym dla żyznych, ale silnie użytkowanych pastwisk. Jest to gatunek niższy, który dobrze znosi i lubi częste koszenie i masowo występuje na trawnikach

Kilkanaście lat temu używałem ich w swoich założeniach łąk kwietnych. Niestety zauważyłem, że często szybko zaczynały dominować w łące kwietnej, a klientom kojarzyły się z czymś tanim i byle jakim. Oczywiście ja tak o koniczynie nie myślę! To piękne rośliny stanowiące bazę pokarmową dla trzmieli i powinniśmy je propagować. Uległem jednak odczuciom klientów. Czy jednak zawsze koniczyna zdominuje nam łąkę kwietną? Oczywiście nie. Ale zdarza się to często i musimy się z tym pogodzić. Nie oznacza to, że wyeliminuje inne gatunki, ale musimy się liczyć z tym, że nawet 1% domieszki koniczyny zakończy się po 1-2 latach dywanem tych roślin, szczególnie jeśli łąkę będziemy kosić częściej niż 2 razy w roku.

Polecam jednak koniczynę do dużych założeń łąk kwietnych, jako kolorowy ekologiczny „wypełniacz” na duże przestrzenie…. Przestrzegam tylko przed mieszankami pastewnymi koniczyn z trawami, które zawierają agresywne trawy takie jak tymotka czy kupkówka, których szybko rosnące wysokie pędy źle wyglądają na łące kwietnej. Kupujemy po prostu koniczynę osobno i mieszamy z innymi kwiatami dwuliściennymi rosnącymi na łąkach i ewentualnie dodajemy kostrzewy czerwonej. Jest to częsta w produkcji trawa o niewielkich delikatnych źdźbłach, która ładnie wygląda na łące kwietnej.

Oczywiście w polskiej florze mamy trochę innych częstych gatunków koniczyny np. Trifolium medium, T. alpinum, T, montanum czy różne drobne gatunki o kwiatach żółtych. Każdy z nich ma specyficzne, inne wymagania siedliskowe. Kilka obcych gatunków koniczyny jest uprawianych u nas na przykład jednoroczna koniczyna krwistoczerwona T. incarnatum.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *