Łąka kwietna w Pszczynie

Miejski Zakład Zieleni w Pszczynie wysiał wiosną 2016 łąkę kwietną (moja mieszanka Polska Łąka Kwietna) na Rondzie Miast Partnerskich w Pszczynie na skrzyżowaniu ulic Cieszyńskiej, Bielskiej oraz Korfantego. Właśnie kwitnie!

Ronda to dobre miejsce do ekspozycji łąki. Na w.w. rondzie połowę obsadzono iglakami, po to aby rondo miało też element dekoracyjny zimą.

Mam nadzieję, że miasto dopilnuje, żeby łąk była skoszona z 2-3 razy w roku i żeby pierwsze koszenie było zawsze pod koniec czerwca. Taki rytm zapewni coroczne piękne kwitnienie złocieni, firletek, jaskrów, świerzbnic i innych gatunków łąkowych.

Za sygnał i piękne zdjęcia dziękuję Panu Michałowi Makowskiemu z Miejskiego Zakładu Zieleni w Pszczynie.

W jesieni łąka będzie dodatkowo obsadzona cebulkami roślin ozdobnych, które zakwitną wiosną. Takie rośliny jak krokusy, cebulice syberyjskie, szachownice kostkowate, czy żonkile świetnie wpasowują się w rytm koszenia łąki – kosi się ją kiedy żółkną im liście…

A tu filmik z podobną łąką koło Rzeszowa:

9 komentarzy

  • Ala napisał(a):

    Brawo Pszczyna! Niech każde duże i małe miasto polskie bierze z niej przykład. W moim rodzinnym mieście, Barlinku, wycina się drzewa na potege. Każdy mój coroczny przyjazd do Barlinka kończy się dla mnie płaczem, bo drzew już zostało niewiele. Smutne to bardzo, tragedia wręcz. Ludzkość niestety uczy się powoli….i nie zawsze na własnych błędach. Dobrze Łukaszu, że jeszcze jesteś Ty, Twoja pasja, i nasiona łak kwietnych, które u Ciebie można kupić. Łaki, tak kiedyś powszechne za czasów mojego dzieciństwa teraz już są rzadkością. Do teraz pamietam zapach łąki o róznych porach dnia i podczas różnej pogody…przed deszczem….i po. Ach, co to były za czasy!

  • Barbara napisał(a):

    mam łąkę kwietną trzy lata
    w zeszłych latach pięknie kwitła, a w tym roku jakoś tak słabo. Jest dużo trawy, która już kwitnie i wydaje mi się że ta trawa zagłuszyła łąkę.
    Zaczęłam wycinać poszczególne kępy trawy sierpem , ale to strasznie żmudna praca, no i trawa przecież odrośnie. Czy to da szansę łące na wybicie w górę, czy muszę wyplewić łąkę z trawy?

    • Łukasz Łuczaj napisał(a):

      Prosze o dokończenie komentarza… jest dużo czego? czasem po kilku latach do łąki wchodzi więcej trawy. Proszę spróbować skosić ją aż 3 razy w tym roku i zawsze zbierać siano z niej.

      • Barbara napisał(a):

        Jest dużo trawy i wydaje mi się że zagłuszyła łąkowe kwiaty.
        Czy teraz ściąć łąkę? Właśnie zaczęły kwitnąć na niej takie niebieskie kwiaty wabiące pszczoły, ale kwitną marnie.

        • Łukasz Łuczaj napisał(a):

          ja bym ściął dopiero koło 25 czerwca i potem jeszcze z 2-3 razy w roku z usunięciem pokosu

          • Barbara napisał(a):

            dziękuję za odpowiedź.
            czy chabry i maki rozsiewają się, czy również rozmnażają z korzeni?
            czy jak są skoszone i zebrane wcześniej nie zdążą się wysiać to zaginą?

          • Łukasz Łuczaj napisał(a):

            Tylko rozsiewają się. I skoszone za wcześnie zginą. I żeby się na nowo obsiały gleba musi być niezadarniona, najlepiej przeorana. Jak zarośnie trawą to za rok nie wykiełkują.

  • Barbara napisał(a):

    czy skoszoną łąkę zostawia się aż trawa wyschnie i rośliny się wysieją? czy od razu trzeba zebrać to ścięte dopóki jest zielone?

    • Łukasz Łuczaj napisał(a):

      lepiej podsuszyć bo lżej usuwać pokos. I wypadają nasionka, ale nie ma takiego obowiązku – można i świeżą zbierać!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *