Czarna herbata i upadek picia herbat ziołowych
Kiedy staję na stacji benzynowej w Chorwacji i proszę o „czaj” sprzedawca pyta mnie: „Jaki? leśny? czarny? rumiankowy? miętowy?”. Zwykle ten „szumski czaj” („leśna…
Read More
Kiedy staję na stacji benzynowej w Chorwacji i proszę o „czaj” sprzedawca pyta mnie: „Jaki? leśny? czarny? rumiankowy? miętowy?”. Zwykle ten „szumski czaj” („leśna…
Read More
Wpisując się w opinię dziwaka i hipisa polskiej sceny kulinarnej chciałbym dzisiaj napisać o zupie z kamienia. Jestem na kolejnej wyprawie do Chorwacji, gdzie…
Read More
Jestem na Płaskowyżu Tybetańskim w prowincji Qinghai. Zimno i akurat leje… Podgrzewa mnie jednak napotykanie nowych produktów ziołowych. Wyjazd do prowincji, w której się…
Read More
Dobiega końca moja ósma wyprawa etnobotaniczna do Chin. Tym razem jako temat badawczy wybrałem użytkowanie drzew w jednej z dolin Gór Qinling. Góry środkowych…
Read More
Barszczem Sosnowskiego, wielką parzącą byliną, straszy się zawsze ludzi jak potworem. Jak rozpoznać barszcz i gdzie występuje, pisałem w innym poście. Dzisiaj chciałbym napisać…
Read More
Wodorosty kojarzy się głównie z kuchnią japońską. Rzeczywiście są tam wszędobylskie, a w postaci sprasowanego „papieru” do sushi zna je już prawie każdy mieszczuch….
Read More
Od dziesięciu lat dokumentuję użytkowanie dzikich roślin jadalnych w różnych częściach Chin. W tym roku odbyłem już siódmą wyprawę, tym razem na północno-wschodnie…
Read More
Wróciłem właśnie ze wspaniałej wyprawy do Zhagana, niesamowitej doliny na południu prowincji Gansu w Chinach. Teren ten jest zamieszkany przez Tybetańczyków z grupy Amdo….
Read More
Już za trzy dni wyląduję w Polsce. Po miesiącu siódmej już włóczęgi przez chińskie wioski i miasta, w tym po badaniach nad tybetańską doliną…
Read More
Przełom kwietnia i maja to w klimatycznych warunkach Europy Środkowej najlepszy moment na zbieranie większości dzikich warzyw. Jest to także najlepszy okres na ich…
Read More