Wieści w połowie roku

Powoli zbliżamy się do przesilenie letniego – połowy astronomicznego roku. Ten post jest trochę podsumowaniem, a trochę opisem planów na drugą połowę roku.

Skończyły się właśnie bardzo udane warsztaty „Dziki ogród”. To dopiero druga edycja takiej formuły warsztatu. Od dłuższego czasu zauważam, że ludziom którzy interesują się wprowadzeniem natury do ogrodów brakuje jakiejś dobrej formuły warsztatowej i także podręcznika. Stąd właśnie powstanie książki pod tytułem „Dziki ogród”, a teraz już drugie warsztaty o tej tematyce. W pierwszy dzień warsztatu penetrujemy okoliczną roślinność i oglądamy moje nasadzenia naturalistyczne. To nie jest zwykły ogród to jest po prostu roślinność naturalna i pół naturalna w którą nanizano trochę gatunków posadzonych i posiadanych przeze mnie. Nie ma tu rabat trawników blichtru. Wszystko jest albo starym lasem albo zadrzewieniami na gruntach porolnych obsadzonymi gatunkami leśnymi albo przerzedzonymi zadrzewienia, które stały się łąką leśną lub też łąkowymi polanami. Przy chacie też znaleźć miejsce dla dawnych roślin ruderalnych i roślin przychacia takich jak łopiany, bylica pospolita, różne gatunki wyki, jasnota biała itp. Hitem tego warsztatu okazała się nauka rozpoznawania krajowych gatunków traw; no i trafiliśmy z tym idealnie okres ich kwitnienia a więc było w czym wybierać. Oglądaliśmy także kolekcję chwastów polnych posiadaniem tradycyjnym wysokim życie. Odwiedzaliśmy w drugim dniu także pobliską murawę kserotermiczną, łąki zmiennowilgotne i nadrzeczne łęgi.

Kolejne warsztaty „dziki ogród” (i ostatnie w tym roku) odbędą się w połowie lipca. Zostały już tylko 2 miejsca bez noclegu. W ogóle w tym roku miejsca na warsztaty bardzo się zapełniły są jeszcze tylko 2 miejsca bez noclegu na wrzesień na warsztaty dzikiej kuchni. Więcej info na www.luczaj.com/warsztaty.htm. Rozważam jeszcze organizację warsztatów w pierwszy weekend października, ale nie Jestem pewien czy znajdę chętnych, siły i czas. Prosiłbym więc osoby, które są zainteresowane takim warsztatem dwudniowym dzikiej kuchni (cena 1800 zł/osoby) wstępnie o kontakt mailowy.

Przy okazji chciałbym także zareklamować warsztaty mojej byłej małżonki Sarah, która od kilku lat mieszka w Glasgow, ale udostępnia mi swój dom Rzepniku na warsztaty dzikiej kuchni. Robi ona swoje warsztaty akurat nie o roślinach. Najbliższy taki warsztat odbędzie się także w lipcu u Maćka Owczarka, lekarza medycyny chińskiej z okolic Dynowa także z Pogórza Dynowskiego. Dr Sarah Luczaj jest psychoterapeutką i twórcą metody 'Creative Regeneration’ a Maciej dyplomowanym terapeutą medycyny chińskiej.  Zapraszają na 'Body and Soul Regeneration Retreat’ – pełna regeneracja ciała i ducha w naturze przez medytację, intuicyjne pisanie i malowanie oraz focusing (wewnętrznie odczuwanego sensu tego, czego aktualnie doświadczamy). Wszystko w plenerze pięknego, dzikiego miejscu na Podkarpaciu z  kempingiem w lesie, pysznym jedzeniem i wieczornym ogniskiem. Co roku uczestnicy ich warsztatów doświadczają odblokowania oraz świeżego przypływu siły życiowej i twórczej! Dla zainteresowanych Maciej oferuje pełną konsultacje zdrowotną zwieńczona indywidualna receptą na zioła chińskie, programem suplementacyjnym, zaleceniami dietetycznymi oraz miesięcznym wsparciem merytorycznym na drodze do zdrowia. Więcej na:

https://www.terrealuma.com

W pełnię lata prawie nie organizuję warsztatów nie jest to dla mnie czas zbierania nasion odpoczynku i bycia z rodziną przyjeżdżają wtedy do mnie córki ze Szkocji. Obecnie Jestem dużo bardziej zajęty, bo regularnie jeżdżę do półtorarocznego już syna mieszkającego z jego mamą w okolicach Warszawy. Jest to duże wyzwanie życiowe dla mnie, ale radość późnego ojcostwa możliwość zarażenia miłością do przyrody jest niesamowita. Otwarło mnie to też na miasta ogrody na południu Warszawy takie jak Konstancin, Podkowa Leśna, Milanówek czy Zalesie górne. Czuję że Jestem z nimi jakoś karmicznie związany i chętnie podejmuję tutaj różne współprace warsztatowe. Marzy mi się, aby cała Polska wyglądała kiedyś tak jak te miasteczka pełna wielkich starych drzew pomiędzy domami.

7 sierpnia będę gościem festiwalu języka polskiego w Szczebrzeszynie. Zapraszam wtedy na spotkanie autorskie. 8-9 Września będę natomiast gościł na konferencji poświęconej historii ziemniaka w Polsce i Niemczech, organizowanej przez Instytut Polski w Düsseldorfie. zapraszam wtedy wszystkich z tej części Niemiec i nie tylko.

Wróciłem niedawno fenomenalne i konferencji International Society of Etnobiology w Marrakeszu w Maroko (https://www.isecongress2024.org/) w której uczestniczyło ponad 400 prelegentów 72 krajów. Możliwość regularne i komunikacji z badacz etnobiologami, etnomykologami, etnoekologami i etnozoologami z całego świata i zawsze bardzo inspirująca co druga osoba na tej konferencji ma tak ciekawe życie że można by napisać o nim niejedną książkę.

I na koniec polecam bardzo ciekawego ebooka którego wydała pieśniarka i miłośniczka etnobotaniki Aleksandra Suchowiecka, @dziadowska, poświęconego zabawkom dziecięcym jest naprawdę ciekawy i pięknie artystycznie zrobiony będzie na pewno inspiracją dla osób prowadzących zajęcia z dziećmi:

www.naffy.io/przekazane/kogucik-czy-kurka

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.